Haft ze sznurka na papierze – mój pierwszy eksperyment

 


 Czasami mam ochotę odłożyć na chwilę makramę i sprawdzić, co jeszcze można zrobić ze sznurkiem.

Tym razem postanowiłam połączyć go z czymś, czego nie robiłam od bardzo dawna – z haftem.

I mówiąc „bardzo dawna”, mam naprawdę na myśli bardzo dawna. Ostatni raz haftowałam jako dziecko, czyli ponad 30 lat temu. Możecie więc sobie wyobrazić, że moja ręka zdecydowanie nie jest wprawiona w tej technice. ;)

Dlatego ten projekt nie jest idealny. W niektórych miejscach ściegi są trochę nierówne, linie nie zawsze układają się tak, jak powinny, za mocno scisnełam, że zrobiły się dziury,  a całość ma w sobie trochę tej niedoskonałości pierwszej próby.

I właśnie dlatego postanowiłam go pokazać.

Bo czasami zanim coś zacznie wychodzić naprawdę dobrze, trzeba po prostu… spróbować.

Skąd pomysł na haft ze sznurka?

Od jakiegoś czasu zastanawiam się, jak jeszcze można wykorzystać sznurek poza klasycznym wiązaniem makramy.  Lubię eksperymentować z materiałami i sprawdzać, czy można połączyć różne techniki w coś trochę innego. Wcześniej często malowałam na papierze i rysowałam, stąd też trochę sentyment do tych prac.

Tym razem zamiast wiązać sznurek, postanowiłam przeprowadzać go przez papier za pomocą igły, tworząc wzór przypominający haft.

Wybrałam prosty, jesienny motyw liści który zaprojektowałam w Kricie, a potem trochę wyczyściłam linie.

Chciałam zobaczyć, jak taki wzór będzie wyglądał wykonany muliną.

Jak powstał mój pierwszy haft na papierze?

Najpierw przygotowałam wzór i naniosłam go na papier.

 Później pozostało już tylko nawlekać igłę i krok po kroku przeprowadzać sznurek przez kolejne punkty. Następnie zrobiłam niewielkie otwory w miejscach, przez które miał przechodzić sznurek kolejny - nie chciałam od razu wszystkiego podziurkować - gdyż zapewne bym się pogubiła.

Brzmi prosto, ale w praktyce wymagało ode mnie trochę cierpliwości i przede wszystkim delikatności. Trzeba też uważać, żeby nie przeciągnąć go zbyt mocno i nie uszkodzić papieru.

I tak – widać, że to mój pierwszy raz

Nie będę udawać, że wszystko wyszło idealnie. Nie wyszło. :)

I chyba właśnie to najbardziej lubię w tym projekcie.

Niektóre fragmenty są krzywe, odległości nie zawsze są takie same, a ściegi mogłyby być zdecydowanie równiejsze. Ale przecież nie każdy pierwszy eksperyment musi wyglądać jak praca osoby, która robi to od lat.

Czasami pierwsza próba ma być po prostu pierwszą próbą.

Dla mnie ważniejsze było sprawdzenie: czy taki pomysł w ogóle działa?

I odpowiedź brzmi – tak.


 

Co najbardziej podoba mi się w tej technice?

Chyba to, że za pomocą bardzo prostych środków można stworzyć coś zupełnie innego.

Papier, igła i kilka kawałków sznurka wystarczyły, żeby powstał mały obrazek.

I właśnie takie eksperymenty najbardziej mnie ciekawią – kiedy nie wiem jeszcze, jaki będzie efekt końcowy.

Bo może następnym razem spróbuję z innym rodzajem sznurka?

Może większego wzoru?

A może połączę kilka kolorów i stworzę bardziej szczegółowy obraz?

Wzór, który można wykorzystać na wiele sposobów

Przy okazji przygotowałam szablon tego projektu, który możecie wykorzystać do własnych eksperymentów.

I nie musicie wcale robić go dokładnie tak jak ja.

Taki wzór może być punktem wyjścia do stworzenia własnej wersji – z innymi kolorami, innym materiałem albo zupełnie inną techniką.

Co ciekawe, podobne wzory można wykorzystać również do haftu krzyżykowego.

Projekt można przenieść go na kanwę i potraktować jako schemat do haftowania.

Ten sam motyw może więc zupełnie inaczej wyglądać wykonany ze sznurka, nici czy muliny. Lub ostatecznie potraktować jako kolorowankę.

Nie wszystko musi być idealne

Ten projekt przypomniał mi, że czasami zbyt mocno skupiamy się na tym, żeby efekt od razu był perfekcyjny.  A przecież rękodzieło to również nauka.

Pierwszy projekt może być nierówny. Drugi trochę lepszy. Przy trzecim ręka zaczyna nabierać wprawy.

I właśnie dlatego chcę pokazywać również takie prace.

Nie tylko te, które wyszły idealnie, ale też te, podczas których coś sprawdzam, uczę się i czasami popełniam błędy.


Chcesz spróbować?

Jeśli masz ochotę zrobić własny haft ze sznurka, możesz wykorzystać przygotowany przeze mnie szablon.

Nie musisz mieć doświadczenia w hafcie. Możesz potraktować go jako mały eksperyment i sprawdzić, jak będzie wyglądał w Twoim wykonaniu.

A jeśli wyjdzie trochę krzywo?

To nic.

Mój też nie wyszedł. 🤍

I chyba właśnie dzięki temu jest naprawdę mój.

Szablon do pobrania

PLIK Do Pobrania 

Jeśli użyjecie i dodacie w mediach społecznościowych, dajcie znać lub oznaczcie mnie abym mogła zobaczyć waszą interpretację oraz wykonanie - na pewno będzie lepsze nić moje.

haft na papierze • haft ze sznurka • obraz ze sznurka • string art • rękodzieło • makrama • DIY • jesienne dekoracje • jesienne liście • szablon do druku • inspiracje DIY

Komentarze

Polityka Prywatności | Regulamin Strony
Ta strona powstała z pasji do tworzenia. Proszę o szacunek dla pracy i twórczości.